Kategorie: Wszystkie | bukiety | florystyka | inne | narty | siedlisko | wystawy | ślub
RSS
wtorek, 08 stycznia 2013
Wielka Orkiestra znów zagra

Święta minęły, znów o rok starsi ...

Przygotowania do Orkiestry w toku.

Przygotowałam już kryzy do bukietów, które ułatwiają układanie kwiatów, czynią bukiety bardziej oryginalnymi, no i czarują, gdy mamy do dyspozycji ograniczoną ilość materiału roślinnego. Zdecydowanie są bardziej spektakularne.

Ciekawa jestem pomysłu innych, okaże się w sobotę, bo zwalają się floryści z całej Polski do warszatu mojego męża i jego brata, który tego dnia zamienia się w fabrykę bukietów, już po raz czwarty.

Nie mogę doczekać się spotkania weteranów akcji, no i poznania nowych kwiatowo zakręconych.

Kryzy tkałam na mojej mazurskiej wsi. Bardzo pomogli mi sąsiedzi, od jednych dostałam koronkowe ręcznie dziergane serwetki, drudzy dziergali ze mną i mobilizowali mnie do pracy. Odwalili kawał dobrej roboty, a pomysłów mieli na co najmniej setkę ubranek dla bukietów.

Kryzy czekają na aranżacje.

 

 

Serwetki bawełniane, sznurkowe i filcowe z Biedry usztywniałyśmy wikolem z wodą, mniej więcej 1:1 - sztywne na blachę.

Szydełkowy kielich z serwetki kształtowałam na misce, naciągałam brzegi serwetki szpilkami do podłoża ze styropianu, tzn. miska stała na tafli styropianu, rozcieńczony wikol malowałam pędzlem. Metalową miskę lekko natłuściłam olejem, bo nie wiedziałam czy serwetkę uda się bez problemu odkleić.

Podobnie robione "koronki" z kleju na gorąco.

Faktura na kryzach ramkowych uzyskana ze szpachli do drewna (podłoże - tektura), pomalowana białym akrylem, wtarty wosk brązowy do drewna.

Może kogoś interesują takie niuanse, w razie czego służę pomocą.

Sie ma.

jolanda

 

Tagi: bukiety
00:19, 1flora.1 , florystyka
Link Komentarze (8) »