Blog > Komentarze do wpisu
I ona taka w tej białej sukience ... ślub, wesele, poprawiny

Bukiet na błogosławieństwo:

Bukiety dla rodziców:

Bukiety Panny Młodej i świadkowych:

Stylizacja Młodych, świadkowych i ich rodziców:

Ślubną ceremonię uświetnił śpiew barytonu Zbigniewa Maciasa - http://www.macias.art.pl/

Następnie Małżonkowie udali się do pobliskiego portu, popłynęli jachcikiem by zaprzysiąc również przed Neptunem.

Sala gotowa na przyjęcie gości.

Poprawiny odbyły się pod parasolami w pubie vis a vis sali weselnej. Przenieśliśmy część dekoracji. Niedziela była piękna, cieplejsza niż sobota.

Do tańca i śpiewu wtórował zespół szantowy. PM zadbała nawet o śpiewniki z tekstami co popularniejszych szant. Było biesiadnie, swojskie jedzonko z pieczonym prosiakiem w roli głównej, co do ostatniej okruszki wymiotło domowego wypieku ciasto i marynistyczne, misternie wykonane ciasteczka.

Na zakończenie - lampiony z mnóstwem życzeń.

Zabawa z wiankami była przednia, szkoda, że nie były tkane na okrągło, ale nikomu nie przeszkadzała wystająca słoma. Nie chcę myśleć o przerobieniu dodatkowych 40. paczek gipsówki, brrrr.

Mam nadzieję, że nie zadręczyłam.

Tematyka ślubno-weselna była dla mnie wielkim wyzwaniem, udało się dzięki wspaniałej współpracy z PM, dzięki pomocy jej rodziny i przyjaciół. Dzięki mojemu dostawcy kwiatów - firma Świderscy na Broniszach (Olga - jesteś wielka, jak zawsze zresztą).

Jeśli dzieci mówią o mamie "perfekcyjna Pani domu" to wiedziałam, że wszystko ma być zapięte na ostatni guzik ... Taka jest mama PM. Ale znam ją już ładnych kilka lat i wiedziałam.

Miło było spotkać brać żeglarską, trochę pożeglować we wspomnieniach i marzeniach.

Dobrej nocy życzę dla tych, co wytrwali do końca relacji - jolanda

 

 

 

środa, 21 września 2011, 1flora.1

Polecane wpisy